To już w zasadzie pewne. Stolica Dolnego Śląska wchodzi w nową erę tolerancji, otwartości i akceptacji wszystkiego co tęczowe i nowoczesne. Stanie się tak po przejęciu władzy w mieście przez Jacka Sutryka, który został wybrany włodarzem miasta już w pierwszej turze.

– Wrocław będzie miastem tolerancyjnym i wolnym od ksenofobii i neofaszyzmu – powiedział nowo wybrany prezydent.

Co może się kryć za tymi słowami? Np. wspieranie propagandy LGBT i in vitro – zresztą wystarczy spojrzeć na to, kto udzielił poparcia Jackowi Sutrykowi

Rekomendacja Jaśkowiaka

W wyborach samorządowych Sutryk szedł z poparciem SLD, Nowoczesnej, PO i poprzedniego prezydenta Rafała Dutkiewicza, więc to byłoby prawdziwą sztuką w takich okolicznościach przegrać. Wisienką na torcie było poparcie najbardziej „proeuropejskiego” prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Określił on go mianem samorządowca z otwartym umysłem…

W Poznaniu ksiądz Daniel Wachowiak odprawił po wyborach Mszę Świętą w intencji prezydenta i mieszkańców miasta. Może z podobną inicjatywą powinni wystąpić wrocławscy kapłani?