Postulaty polskich środowisk LGBT, które są obecnie najczęściej artykułowane publicznie, to przede wszystkim legalizacja związków partnerskich czy inne kwestie prawne, dotyczące na przykład dziedziczenia majątku. Jednak kiedy przypatrzymy się temu, co dzieje się na zachodzie, zobaczymy, że to tylko wstęp do kolejnych, rewolucyjnych żądań. Można to dostrzec obserwując chociażby tegoroczny marsz równości w Hamburgu i postulaty, które wysuwają jego organizatorzy.

Wprawdzie wszystko jest utrzymane w klimacie tęczowej „zabawy”, ale także tutaj te granice zostały już daleko przesunięte . O ile w Poznaniu można zobaczyć prezydenta miasta Jacka Jaśkowiaka idącego w homoparadzie, to wiceprezydent Hamburga Katharina Fegebank z partii zielonych fotografuje się już na przykład z członkami gejowskiego klubu „szczeniaków”, czyli mężczyznami przebranymi w skórzane stroje, chodzącymi na czworakach (trzecie zdjęcie).

Małżeństwa homoseksualne już wprowadzone – teraz trzecia płeć

Obecnie postulaty niemieckiego marszu równości skupiają się na osobach transseksualnych, interseksualnych i tzw. trzeciej płci.

– Każdy człowiek urodził się z płcią – swoją własną – mówiła dla jednej z gazet Lucie Veith, założycielka stowarzyszenia ludzi interseksualnych. Środowiska te proponują, aby zaburzenia seksualne lub związane z osobowością uznać za normę i wpisać je do konstytucji.

Przypatrzmy się głównym postulatom:

Uzupełnienie artykułu trzeciego niemieckiej konstytucji o sformułowania „orientacja seksualna i tożsamość płciowa”. Jego treść brzmi obecnie:

(1) Wszyscy ludzie są równi wobec prawa.
(2) Mężczyźni i kobiety są równouprawnieni. Państwo wspiera rzeczywistą realizację równouprawnienia kobiet i mężczyzn oraz wpływa na usuwanie istniejących różnic.
(3) Nikt nie może być dyskryminowany lub uprzywilejowany ze względu na płeć, urodzenie, rasę, język, ojczyznę i pochodzenie, wyznanie, poglądy religijne lub polityczne. Nikt nie może być dyskryminowany ze względu na swoją niepełnosprawność.

Wprowadzenie trzeciej płci (do wyboru byłyby płcie: mężczyzna, kobieta, inna)

bardziej wrażliwy na płeć stosunek do mowy i języka, który weźmie pod uwagę różnorodność płciową.

Dlaczego te żądania są szkodliwe?

Między innymi dlatego, że normy zagwarantowane przez przez prawo, są wpajane dzieciom na zachodzie od najmłodszych lat poprzez obowiązkową edukację seksualną. Te zajęcia i materiały mają na celu rozbudzenie popędu seksualnego dzieci już w wieku kilku lat. Obowiązujące przez kilka lat w Niemczech broszury dot. seksedukacji były wręcz instruktażem pedofilskim dla rodziców, o czym niedawno informowaliśmy.

Dodatkowo seksedukacja dla dzieci przemyca lewicowe treści dot. homoseksualizmu, oraz podziału ról społecznych. Podobnie może się stać z „trzecią płcią”, która prawdopodobnie będzie wtedy wpajana dzieciom jako norma.

To nie koniec żądań – teraz czas na legalizację pedofilii?

Różnice pomiędzy postulatami w Polsce a na zachodzie Europy pokazują, że tęczowe środowiska nie zatrzymają się na żądaniach dot. związków partnerskich, czy homomałżeństw. Będą tę granicę przesuwać dalej i dalej w stronę coraz bardziej chorych pomysłów. Jakich? W Kanadzie sąd orzekł, że zoofilia jest w niektórych przypadkach legalna, a na niemieckiej uczelni w Würzburgu miał miejsce wykład, na którym prelegentka twierdziła, że pedofilia, to jedna z orientacji seksualnych. Niedawno miała również miejsce we Francji debata nad tym, czy przesunąć wiek legalnego współżycia seksualnego z 15 do 13 roku życia.

https://www.ndr.de/nachrichten/hamburg/Von-bunt-bis-schrill-Die-Hamburger-CSD-Parade-2018,csdhamburg116.html
https://www.hamburg.de/csd/
https://www.welt.de/regionales/hamburg/article180593772/Christopher-Street-Day-Gleiches-Recht-fuer-jedes-Geschlecht.html