Lekarze nie dawali nam szans

Jaś urodził się 25 września. Przed nami jeszcze cała droga przez życie i choć nie wiemy jak będzie się rozwijał to cieszymy się każdym dniem spędzonym z nim. Dziękuję Bogu, że mogłam go poznać, przytulić. Za każdy jego uśmiech. Choć lekarze nie dawali nam szans, nie dawali jemu szans. 

czytaj dalej

Czym różni się zabicie człowieka na ulicy od aborcji? – historia Moniki

Jestem Monika. Jestem od 1,5 roku szczęśliwą żoną i matką 10-miesięcznej córeczki. Nie będzie to świadectwo dotyczące aborcji, ale myślę, że warto przeczytać. Jestem absolutną przeciwniczką aborcji (może za wyjątkiem zagrożenia życia matki, bo nie jestem tak odważna jak np. święta Joanna Beretta Molla, której imię wybrałam przy bierzmowaniu). Bóg wie, że przyjęłabym każde dziecko…

czytaj dalej