Nie milkną echa homilii arcybiskupa Andrzeja Dzięgi wypowiedzianej podczas 27 rocznicy powstania Radia Maryja. Była to homilia bardzo konkretna i dla goszczących na uroczystościach posłów Prawa i Sprawiedliwości niewygodna, co widać było po niewyraźnych minach.

Tymczasem, w wywiadzie udzielonym Instytutowi Ordo Iuris arcybiskup rozwija swoją wypowiedź, dając wprost do zrozumienia, że politycy, którzy odrzucają kolejne projekty ustaw mających zagwarantować ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci lub mrożą je w sejmowych szufladach, są współwinni zabójstw dokonywanych legalnie na nienarodzonych.

Arcybiskup ubolewał również nad tym, że przez wydumany lęk o wywołanie kłótni medialnych i wyjścia na ulicę grupek proaborcyjnych politycy tracą w oczach tych, którzy ich wybrali, kiedy w swoich obietnicach wyborczych obiecywali ochronę życia. Nie to jest jednak najgorsze, a fakt że przez ich lęki wciąż giną kolejne dzieci. Wyraził przy tym kolejny raz nadzieję, że środowiska pro-life nie ustaną w walce i uda im się ochronić życie. „Są pełne szanse. To jest zmaganie społeczne. To jest wojna rozumu z nierozumną ideologią. Rozum w takich sytuacjach wygrywa wcześniej lub później, gdyż społeczeństwa i narody nierozumne muszą ginąć. Tylko tych dzieci tak żal.” – zaznaczył.

Słowa arcybiskupa dają nadzieję na dalsze naciski Kościoła, a co za tym idzie, pozostałych środowisk, mimo że sam arcybiskup Andrzej Dzięga zaznacza, iż ochrona życia powinna wychodzić również ze środowisk z Kościołem niezwiązanych – każdy człowiek rozumny, gdyż jest to prawda wywodząca się ze zjawisk zbadanych dziś naukowo. Oby słowa, które padły podczas rocznicy uświadomiły również tym, którzy wciąż wahają się co do konieczności prawnego zapewnienia ochrony każdemu człowiekowi, że jest to jedna z ważniejszych dziś potrzeb.

http://niedziela.pl/artykul/39503/Abp-Dziega-Politycy-sa-wspolwinni-aborcji