W ubiegłą sobotę uczestniczyłam w pikiecie antyaborcyjnej pod Szpitalem Specjalistycznym Pro-Familia w Rzeszowie. Nasz krakowski oddział zorganizował ją wspólnie z komórką rzeszowską – łącznie było nas około 25 osób.
Staliśmy przed szpitalnym ogrodzeniem obok bardzo ruchliwej ulicy. Dzięki temu nasz przekaz docierał z jednej strony do pracowników szpitala (wzbudziliśmy spore zainteresowanie personelu), a z drugiej – do kierowców i ich pasażerów. Zaskoczyło nas, że niektórzy specjalnie zjeżdżali na boczny pas i zwalniali, by móc przyjrzeć się z bliska banerom. Kilku panów nie mogło się powstrzymać i użyli klaksonów – w różnych celach, jednak doceniamy ich komunikatywność.

_DSC1449W czasie akcji modliliśmy się za aborterów i dzieci nienarodzone na Różańcu oraz Koronką do Miłosierdzia Bożego. Cały czas mieliśmy w pamięci, że w tym budynku niektóre dzieci są wyczekiwane z radością i mają zapewnioną najlepszą opiekę, podczas gdy inne poddawane są aborcji. A przecież misją szpitala nie jest odbieranie życia, a ratowanie go.

Na pikiecie byli z nami panowie Jacek Kotula i Przemysław Sycz. Pro-Familia oskarżyła ich o zniesławienie, bo aborcję nazywają zabijaniem dzieci. Ostatnio Sąd Apelacyjny nakazał działaczom przeproszenie szpitala. Na jednym z naszych banerów był napis: „W czasach PRL-u sądy skazywały za prawdę o Katyniu. Czy w wolnej Polsce będą skazywały za prawdę o aborcji?”. To pytanie jest cały czas aktualne, a odpowiedź na nie poznamy już niedługo.
Chcesz włączyć się w nasze działania i bronić nienarodzonych dzieci? Napisz do nas na kontakt@stopaborcji.pl lub wypełnij formularz i weź udział w kursie dla obrońców życia!
W tę sobotę kursy odbędą się w Krakowie, Gliwicach, Chełmie i Wałbrzychu.

Anna Trutowska – Fundacja Pro-prawo do życia: Kraków