Dotarliśmy do szokujących materiałów dotyczących seksualnej deprawacji niepełnosprawnych dzieci. Wszystko dzieje się w polskich szkołach.

Jedna z naszych sympatyczek przysłała nam wiadomość, w której opisała obowiązkowe szkolenie z „edukacji seksualnej”, w którym musieli wziąć udział pedagodzy z zespołu szkół specjalnych z województwa Wielkopolskiego.

„Trenerka seksualna”, która prowadziła szkolenie, kazała edukować rodziców w kierunku masturbacji dzieci. Zaznajomiła również grupę z seksualnymi akcesoriami, których używa się do demoralizacji najmłodszych. Zachęcała też do korzystania z antykoncepcji i zażywania pigułek antynidacyjnych. To wszystko dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną i autyzmem!

Co dokładnie znalazło się w programie tego „szkolenia”?

Najbardziej uderzyły nas „zadania w życiu chłopca i dziewczynki”, które wymienili seksualni deprawatorzy. Jedno z nich to: „zdobycie pierwszych doświadczeń seksualnych tj. masturbacja, zabawy seksualne z innymi dziećmi a także poznanie reakcji otoczenia na prezentowane formy ekspresji seksualnej”. Według deprawatorów, jest to zadanie samo w sobie, które każde dziecko powinno osiągnąć! W realizacji tego przerażającego celu powinni mu pomóc dorośli, którzy otrzymują od „edukatorów seksualnych” konkretne porady: „Jeśli dziecko jest już w takim stopniu pochłonięte aktywnością masturbacyjną, że odrzuca Twoją propozycję, reaguje agresywnie przy próbie zmiany aktywności, zadbaj o intymność dziecka.

Deprawatorzy otwarcie namawiają rodziców do tworzenia w domach miejsc intymnych dla dzieci i kącików do masturbacji: „Jeśli masturbacja odbywa się w miejscu intymnym i dziecko reaguje krzykiem lub płaczem przy próbie przerwania aktywności, po prostu zostaw je i wyjdź”.

Seksualne rozbudzenie dzieci, w tym przypadku niepełnosprawnych intelektualnie, jest czymś co koniecznie trzeba zrobić gdyż, według deprawatorów, każde dziecko jest „istotą seksualną” i ma prawo dostarczać sobie przyjemności.

Nie oceniaj masturbacji w kategoriach „złego zachowania” z którym trzeba walczyć.” -usłyszeli pedagodzy w trakcie warsztatów. W dalszej części szkolenia usłyszeli szczegółowo o „potrzebach seksualnych” dzieci autystycznych oraz uzyskali odpowiedź na pytanie: „co zrobić gdy doszło do seksu bez zabezpieczenia?” Deprawatorzy zaproponowali tylko jedno możliwe rozwiązanie: jak najszybciej zażyć pigułkę zapobiegającą zagnieżdżeniu się powstałego organizmu. Instruktaż podaje konkretne rodzaje pigułek dostępnych w Polsce i zachęca do ich zażywania na zasadzie jedynej możliwej opcji wyboru!

To wszystko dzieje się już teraz w Polsce. To pierwszy etap deprawacji seksualnej dzieci na masową skalę. Na „edukowaniu” dzieci w ten sposób skorzysta nie tylko biznes antykoncepcyjny i aborcyjny. Rozbudzone seksualnie pokolenie najmłodszych będzie łatwym celem dla pedofilów, którzy szykują sobie grunt pod koszmarną rewolucję społeczną.