Liczba zabijanych w Rosji nienarodzonych dzieci jest w dalszym ciągu bardzo wysoka. Wprawdzie nie zabija się ich już 4 mln. rocznie, tak jak na początku lat 90-tych, ale w dalszym ciągu liczba ta wynosi setki tysięcy (wg oficjalnych danych w 2017 wykonano 600 tys. aborcji).

Zaangażowane w walkę z aborcją są przede wszystkim środowiska związane z cerkwią. Obecnie pomysłem na ograniczenie tego procederu jest zaprzestanie finansowania zabijania nienarodzonych z kasy państwa. Z taką inicjatywą wystąpił patriarcha Cyryl I podczas przemówienia w Dumie. Pomysł spotkał się z pozytywną reakcją. Posłowie powołali specjalny zespół do spraw realizacji tego rozwiązania.

Podczas swojego przemówienia patriarcha zwrócił uwagę na zgubny wpływ aborcji na moralność społeczeństwa i udział wszystkich podatników w tym procederze. Sprzeciwił się nazywaniu zabijania dzieci opieką zdrowotną.

Nad tymi aspektami powinni się zastanowić też polscy rządzący. Ale im najwyraźniej bardziej zależy na dobrych sondażach i wysokich miejscach na listach wyborczych.

źródło: https://www.pch24.pl/rosja–nie-chca-aby-aborcja-finansowana-byla-z-budzetu–beda-zmiany-w-prawie-,65913,i.html