Wobec nadchodzącego referendum w Irlandii, odnośnie uchylenia bądź pozostawienia ósmej poprawki do konstytucji, wyrażającej prawo do życia osób nienarodzonych, aborterzy uruchomili kampanię kłamstw. Solą w oku jest bowiem dla nich kraj, który przypomina o prawie do życia najmłodszych. Pojawiły się informacje jakoby prawo dziecka do życia w jakiś sposób zagrażało prawu matki do życia.

Kłamstwa te dementuje dr Trevor Hayes, dwukrotnie wybierany „Położnikiem Roku”: „Jakakolwiek sugestia, że lekarze nie mogą interweniować , aby chronić życie matki celowo dezinformuje irlandzką opinię publiczną i tworzy niepotrzebne lęki. Nigdy nie ryzykowałem życiem moich pacjentów. Nigdy nie straciłem matki. Ósma poprawka nigdy nie powstrzymywała mnie przed wykonywaniem mojej pracy najlepiej jak potrafię.”

Jego słowa przedstawiają oczywistą prawdę o lekarzach, którzy od zawsze kształceni i formowani są w duchu szacunku dla życia ludzkiego. Oni nie mają wątpliwości, że ich celem jest ratować człowieka.

Istniejące w Polsce jeszcze od lat 30-tych ubiegłego wieku prawo, wyrażające wprost dopuszczalność celowego zabicia dziecka dla rzekomego ratowania życia matki ugruntowało w nas przeświadczenie, że życie matki i dziecka należy czasami antagonizować. W rezultacie utrwaliło ono przekonanie, że dziecko może być niejako agresorem i że nie ma różnicy pomiędzy celowym zabiciem go, a jego śmiercią w wyniku działań ratujących życie matki. Tymczasem różnica jest ogromna! Długofalowo powoduje bowiem zanik naturalnego szacunku dla każdego życia i utrwala w położnikach przekonanie, że czasami mogą się pobawić w Pana Boga, jeśli ich zimne kalkulacje wykażą, że tak będzie łatwiej.

W rezultacie cierpią na tym wszystkie matki, bowiem nie mogą mieć pewności, że w przypadku trudności lekarz zrobi wszystko co w jego mocy, by ratować oboje.

Źródło: http://www.lifenews.com/2018/05/16/obstetrician-of-the-year-urges-ireland-to-vote-no-on-legalizing-abortion/

Aleksandra Musiał – Fundacja Pro-Prawo do Życia