13 marca 2019 roku działacze Fundacji Pro – Prawo do Życia pikietowali pod gliwickim biurem poselskim Jarosława Gonciarza z PIS. Partia rządząca pomimo możliwości wprowadzenia ustawy antyaborcyjnej i tym samym zapobieżenia mordowaniu niewinnych dzieci nic nie robi w tym kierunku. Codziennie w Polsce statystycznie ginie troje bezbronnych dzieci, a posłowie udają, że nic się nie dzieje.

Nasze dwa duże banery na głównej ulicy Gliwic musiały zostać szybko dostrzeżone, co zaowocowało kilkoma wartymi opowiedzenia sytuacjami.

Pewna starsza pani pozwoliła swojej wnuczce obejrzeć nasze banery bez strachu o jej zdrowie psychiczne (dziecko zaciekawione, bez żadnych oznak traumy po oglądaniu banerów). Jeden z przechodniów prowadził kamerą telefonu relację live dla kolegi do Londynu. Swoją historię opowiedziała nam pewna pani, która chorowała na raka szyjki macicy i urodziła zdrowe dziecko. Rozmawialiśmy też z trzema nastolatkami, z których po dłuższej rozmowie dwie były na tak co do naszych argumentów, a jedna się wahała.

Oczywiście nie obyło się bez krytycznych uwag niektórych przechodniów aby nie pokazywać tak dramatycznych zdjęć na banerach w miejscu publicznym. Ale oponenci zawsze się znajdą.

Chcemy podziękować wszystkim uczestnikom pikiety, wśród których pojawiły się nowe osoby i zaprosić wszystkich innych na dalsze nasze akcje, które odbędą się już niebawem.

Tekst: Tomasz Jazłowski

Zdjęcia: Tomasz Kaczmarek