20 stycznia 2017 roku kończy swoją kadencję Barack Obama, prezydent, który był pupilkiem biznesu aborcyjnego. Planned Parenthood, największa organizacja aborcyjna w USA, wspierała jego kampanie wyborcze, a Obama rewanżował się przekazując setki milionów dolarów z pieniędzy publicznych tej zbrodniczej organizacji, która najchętniej zabija dzieci czarnych Amerykanów.

Obama ma ręce splamione krwią milionów swoich małych rodaków, ale ponosi odpowiedzialność za znacznie więcej ofiar aborcji na całym świecie. Jego administracja wspierała projekty, których celem było upowszechnienie aborcji na całym świecie. Liczba ofiar aborcji na świecie w ciągu jednego roku przewyższa liczbę wszystkich ofiar Hitlera.

Donald Trump zapowiada zakończenie eksterminacji ludzi w fazie prenatalnej. Oby obietnic dotrzymał.