Rada Miejska Wrocławia zdecydowała, że procedura in vitro ma być dofinansowywana z budżetu miasta. W poniedziałek (4 lutego) odbył się pod ratuszem protest przeciwko tej decyzji.

Fundacja Pro-Prawo do Życia wystosowała również petycję do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Można ją podpisać pod tym adresem: https://citizengo.org/pl/168369-szanowny-panie-prezydencie?m=5&fbclid=IwAR1oZgtZWX3mPkvr7GI32TeeQgV4_Rxfe4CvDM_Xv5gKKqObdsmShxPzi50

– Przypominamy w niej prezydentowi, że według brytyjskiego Urzędu do Spraw Płodności i Embriologii mniej niż 6% zarodków przeżywa tę procedurę – mówi Adam Brawata, koordynator regionalny fundacji Pro-Prawo do Życia. – Nie ma in vitro bez eugeniki. Wybiera się lepsze zarodki do przeżycia, mające określone cechy. Słabsze są eksterminowane: zamrażane, spłukiwane do zlewu lub zabijane w wyniku aborcji. Z powodu nienaturalnego poczęcia, dzieci z probówki cechuje zwiększona zachorowalność na choroby wrodzone oraz powikłania okołoporodowe. Liczymy na to, że prezydent Jacek Sutryk wycofa się z tego projektu – dodaje pro-lifer.

Wrocławski program dofinansowania in vitro dla 840 par będzie kosztował mieszkańców ponad 4 miliony złotych. Można oszacować, że straci przez niego życie kilka tysięcy nienarodzonych dzieci.