Po tym jak zalegalizowano w Nowym Jorku aborcję do końca ciąży, a w innych stanach nadal rozważa się podobne prawo, media stają po stronie promotorów morderstw. Huffington Post (link: https://www.huffingtonpost.com/entry/late-term-abortion-rape_us_5c630b8de4b0a8731aeabbd6?guccounter=1&guce_referrer_us=aHR0cHM6Ly93d3cubGlmZW5ld3MuY29tLzIwMTkvMDIvMTMvYWJvcnRpb24tYWN0aXZpc3QtaS13aXNoLWlkLWhhZC1hLWxhdGUtdGVybS1hYm9ydGlvbi1pbnN0ZWFkLW9mLWhhdmluZy1teS1kYXVnaHRlci8&guce_referrer_cs=Oi24jH6u-By7pqFtfx-jPQ ) przedstawił historię kobiety, która została zgwałcona i urodziła chore dziecko, które po roku zmarło, a która żałuje, że nie dokonała aborcji w 8 miesiącu ciąży gdy o tej ciąży dopiero się dowiedziała.

New York Magazine (link: https://www.thecut.com/2019/02/abortion-after-20-weeks-womens-stories.html )idzie dalej. Opowiada historię kobiety, która poleciała do innego stanu, by za 25 tysięcy dolarów zabić swoje dziecko … miesiąc przed porodem. Oczywiście słowem nie zająknie się na temat sposobu zabicia tego dziecka. Nie wiemy, czy płakało po porodzie i nikt nie udzielił mu pomocy czy też jeszcze w łonie matki wstrzyknięto mu do serca truciznę, która go zabiła. Zamiast tego twierdzi, że zabijanie dzieci podejrzanych o chorobę to jakiś rodzaj miłosierdzia i … oszczędność pieniędzy, bo przecież troska o córkę przekroczyłaby wielokrotnie kwotę, którą matka wydała na zabicie jej.

Jakiś czas temu największy koncern aborcyjny w USA Planned Parenthood, którego zyski z zabijania nienarodzonych mierzone są w miliardach dolarów zapowiadał, że rozszerzy walkę o aborcję poprzez wpływ na jeszcze bardziej permisywne prawa, które pozwolą na zabijanie większej ilości dzieci. Zwiększył również fundusze przeznaczone na oswajanie społeczeństwa z „dobrodziejstwem” aborcji przy użyciu mediów. Paradoksalnie plan ten nazywa się „Opieka dla wszystkich”(link: https://stopaborcji.pl/opieka-dla-wszystkich-czyli-aborcja-az-do-porodu/).

Czy za artykułami w amerykańskich mediach stoi konkretnie Planned Parenthood nie wiadomo. Wiadomo jednak, że zwolennicy aborcji zawsze w ten sam sposób walczyli o prawo do zabijania dzieci – poprzez pokazywanie rzekomej krzywdy kobiet, dla których możliwość zabicia swojego dziecka byłaby największym dobrodziejstwem. Wiadomo, że człowiek jest bowiem w stanie uwierzyć w kłamstwo powtarzane wiele razy. Czy prawda o aborcji przebije się do świadomości ludzi? To zależy czy znajdą się tacy, którzy będą ją głosić.