53-letni Brett Kavanaugh został mianowany w poniedziałek (09.07) przez prezydenta USA Donalda Trumpa na nowego sędziego Sądu Najwyższego. Do tej pory orzekał w federalnym Sądzie Apelacyjnym w Waszyngtonie. Wykłada on również na prestiżowych amerykańskich uczelniach: m.in. Harvarda i Yale. Od wielu lat jest związany z republikanami: w latach 2001 – 2009 sprawował funkcję sekretarza w kancelarii prezydenta Georga W. Busha. Teraz nominację Donalda Trumpa musi zatwierdzić senat.

Aborcjoniści już zaczynają się obawiać…

Amerykańskie media powtarzają jedne po drugich, że Brett Kavanaugh jest konserwatywnym sędzią. Jednak czy istnieje szansa, że przyczyni się on do ograniczenia lub zakazania zabijania nienarodzonych dzieci w USA? Środowiska liberalne i proaborcyjne biją na alarm, nazywając go przy tym „reakcyjnym ideologiem”. „Brett Kavanaugh doprowadzi do śmierci niezliczonych kobiet z powodu anulowania praw aborcyjnych” – twierdzi proaborcyjna Demokracja dla Ameryki. „Ten sąd będzie miał mnóstwo okazji, aby zająć się sprawami reprodukcyjnymi(…). Kiedy masz przypadek na stole, administracja może wykorzystać to jako okazję do zwrócenia się do sądu, aby bardziej ograniczył aborcję” – obawia się Amy Hagstrom Miller, założycielka kilinki aborcyjnej Whole Woman’s Health

Znaczenie nominacji Trumpa podkreśla Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris. „Nominacja sędziego Kavanaugh’a może budzić pewne nadzieje związane z poprawą standardów prawnej ochrony życia dzieci poczętych w Stanach Zjednoczonych” – uważa mec. Bartosz Zalewski. – „Wkrótce do Sądu Najwyższego USA mogą trafić kolejne sprawy związane z ochroną życia dzieci poczętych. A zatem batalia o prawną ochronę osób najsłabszych w Stanach Zjednoczonych jeszcze się nie zakończyła. Teraz pozytywną rolę ma szansę odegrać w niej sędzia Kavanaugh” – dodaje mec. Bartosz Zalewski.

Nie ulega wątpliwości, że Kavanaugh jest bardziej konserwatywny od swojego poprzednika.W 2017 roku jako sędzia sądu apelacyjnego sprzeciwił się wydaniu zezwolenia na dokonanie aborcji przez nastoletnią imigrantkę. Gorącym zwolennikiem tej nominacji jest także wiceprezydent USA, Mike Pence, który otwarcie opowiada się za zniesieniem proaborcyjnego precedensu Roe vs. Wade i bierze również udział w Marszach dla Życia, a jako gubernator znacznie ograniczył wykonywanie aborcji w stanie Indiana.

Konserwatyści mogą zyskać przewagę w SN na wiele lat

Na decyzję Donalda Trumpa miał wpływ także wiek nominowanego, ponieważ w SN sędziowie sprawują swoją funkcję dożywotnio, o ile wcześniej sami nie zrezygnują. Bardzo możliwe, że republikanie będą mieli możliwość wyznaczenia jeszcze dwóch sędziów – ponieważ dwoje najstarszych liberalnych członków SN: Stephen Breyer i Ruth Ginsburg mają odpowiednio 79 i 85 lat, a sędziowie mianowani przez Georga Busha są jeszcze stosunkowo młodzi.

Jan Both – wolontariusz Fundacji Pro – Prawo do Życia, komórka Wrocław