Codziennie w polskich szpitalach zabijane jest średnio troje dzieci. Dzieje się to dlatego, że polscy politycy nie mają odwagi stanąć w ich obronie. Oszukują wyborców, udając, że są przeciwni aborcji. Nie zależy im losie mordowanych dzieci, tylko na słupkach poparcia i wynikach wyborów. Dlatego w tym roku do tytułu Heroda nominowaliśmy dwoje polityków Zjednoczonej Prawicy.  Internauci zdecydowali, że na tytuł Heroda Roku 2018 zasługuje Jarosław Gowin – polityk ciągle uchodzący za konserwatystę.

Ten wizerunek zawdzięcza Gazecie Wyborczej, która przez wiele lat poświęcała mu dużo uwagi. Gowin to zwolennik kompromisu aborcyjnego. W czasie debaty nad konstytucyjnymi gwarancjami ochrony życia dzieci poczętych, twierdził, że nie można zakazać aborcji eugenicznej, ponieważ „nie można nikogo zmuszać do heroizmu”. 

Na polecenie Donalda Tuska przygotował ustawę legalizującą zapłodnienie in vitro i aktywnie działał na rzecz jej poparcia przez środowiska katolickie. W nagrodę został mianowany przez Tuska Ministrem Sprawiedliwości. Współpracownik Bronisława Komorowskiego. 

Wyczuwając zmianę trendów związał się z PiS. W nagrodę otrzymał stanowisko wicepremiera. Jako wicepremier aktywnie sprzeciwia się wszelkim postulatom zwiększenia prawnej ochrony dzieci poczętych.