„Zrobimy coś, na co odwagi nie starczyło poprzednim rządom. Zlikwidujemy, nareszcie, klauzulę sumienia! Koniec!” – z wyraźną ekscytacją wołał Robert Biedroń na konwencji swojej nowej partii. Jak widać, legalizacja mordowania nienarodzonych to dla niego za mało. Chce zmuszać do tego lekarzy wbrew ich poglądom i sumieniu.

W programie nowej, lewicowej partii, oprócz aborcji na żądanie do trzeciego miesiąca, jest również finansowanie in vitro z pieniędzy podatników i walka z Kościołem. Partia Biedronia ewidentnie ma zamiar dyskryminować ludzi za poglądy. Jak skrajne są te pomysły można zobaczyć na przykładzie „postępowych” państw. Nawet w Niemczech i Wielkiej Brytanii lekarze przeciwni zabijaniu dzieci mogą powołać się na klauzulę sumienia.

Program niezgodny z konstytucją

Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris przygotował analizę programu partii Biedronia pod względem jej zgodności z konstytucją. Zdaniem prawników, kilka punktów ją narusza: m.in. właśnie wprowadzenie aborcji na życzenie, likwidacja klauzuli sumienia i wyprowadzenie religii ze szkół.

Konwencja partii pokazuje, że lobby aborcyjne i homoseksualne stają się w Polsce jeszcze agresywniejsze. A ludzie o innych poglądach z pewnością nie będą mogli liczyć z ich strony na „tolerancję”.