Jeszcze niedawno nawet najbardziej radykalne aborcjonistki twierdziły, że aborcja metodą antykoncepcji absolutnie być nie może. Że przede wszystkim warto pamiętać o „rzetelnej edukacji i antykoncepcji”. Pomijając fałszywą logikę, jaka kryje się za tym twierdzeniem i fakt, że mentalność antykoncepcyjna jest również mentalnością aborcyjną, dziś poszły one nieco dalej.

ALE aborcja, tak samo jak antykoncepcja jest formą kontroli urodzeń. Nie jest to forma gorsza, mniej ważna. Aborcja to tak samo ważna forma kontroli urodzeń, wybierana ze względu na styl życia czy zdrowie lub finanse. Dla wielu osób wieloletnie stosowanie antykoncepcji hormonalnej to większe obciążenie portfela i zdrowia niż np. aborcja farmakologiczna.” – taki fragment wpisu 12 sierpnia pojawił się na stronie organizacji pomagającej w zabijaniu nienarodzonych.

Dalej, tradycyjnie mamy kłamstwa o bezpieczeństwie aborcji – pomija się więc mnogość świadectw kobiet, które po połknięciu zabójczych dla ich dziecka pigułek wylądowały z krwotokiem lub bólem nie do wytrzymania w szpitalu. Pomija się również świadectwa kobiet przymuszonych przez środowisko oraz tych, które do dziś nie potrafią sobie tego wybaczyć.

Feministki walczą dziś o to, by aborcja była tak powszechna, żeby kobiety wykonywały ją nawet kilka razy w roku. Aż trudno wyobrazić sobie, jak to odbije się na zdrowiu kobiet. Ile osób jeszcze musi zginąć, zanim aborcjoniści, omamieni pieniędzmi, zmienią retorykę i zanim popierający aborcję stwierdzą, że zaszliśmy za daleko?

Źródło: https://www.facebook.com/aborcyjnydreamteam/…theater

Autor: Cecylia Szymanowska