,,Nie macie co robić?! Nudzi wam się?!” Takimi słowami rozpoczęła się nasza kolejna pikieta pod szpitalem, która miała miejsce 12 maja przy ulicy Jaczewskiego w Lublinie.

Jak walka ze śmiercią może być nudą? Wszakże, to tak jakby żołnierze na pierwszej linii frontu narzekali na brak wrażeń. Wrażeń nie brakuje: od smutku z powodu śmierci kolejnych niewinnych istot, po wesele z uratowania kolejnego. Ofiar na tej wojnie niestety nadal jest wiele. Ale mamy nadzieję że czas jaki poświęcamy, przyniesie owoce. Jeżeli uratujemy jedno życie, to znaczy że było warto.

Czymże jest dla nas jedna godzina tygodniowo, w przełożeniu do czyjegoś życia?

 

Dominika Wierzbicka – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo do Życia; autorka bloga „Boso do Nieba”