Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie postawiła zarzut handlu ludźmi parze, która chciała sprzedać swoje nowonarodzone dziecko. Przestępstwo to w świetle prawa jest zbrodnią, zagrożoną karą co najmniej 3 lat więzienia. Zarzuty usłyszało również małżeństwo, które chciało kupić dziecko.

Do przekazania dziecka przygotowywano się już w czasie ciąży. Co ciekawe, gdyby matka wybrała w tym czasie zabicie swojego dziecka zamiast odpłatnego przekazania go po porodzie pozostałaby bezkarna, bo żadna prokuratura nie zajęłaby się sprawą. W Polsce bowiem dzieci podlegają dwojakiemu prawu. Dziecko dzień przed porodem matka może bezkarnie zabić. Jeśli zaś chce je sprzedać po porodzie to w świetle prawa stanowi to już zbrodnię, ponieważ takie postępowanie „godzi w najwrażliwsze sfery życia człowieka, w prawo do decydowania o sobie, o swoim życiu”(jak podaje jedno z opracowań tych kwestii prawnych).

Zabijanie dzieci w sposób najbardziej fundamentalny godzi w ich prawo do decydowania o sobie i o swoim życiu. Prawo polskie w części przypadków zezwala na takie postępowanie, a jeśli sprawa dotyczy wyłącznie matki, której nikt nie pomagał w zabiciu – uchyla jej karalność, nawet jeśli zdecydowałaby się to zrobić tuż przed porodem. Dlaczego w naszym kraju dyskryminuje się ludzi ze względu na wiek?

Źródło: http://fakty.interia.pl/pomorskie/news-gdansk-ciezarna-chciala-sprzedac-dziecko-za-30-tys-zl,nId,2567955

Aleksandra Musiał – Fundacja Pro-Prawo do Życia