Gazeta Wyborcza opisała dramat kobiety, która w Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu poroniła w 12 tygodniu ciąży. Jak się okazało, personel szpitalny nawet nie informuje o możliwości pochowania dziecka.

Szpital przyciśnięty do muru odpowiada, że przed upływem 22 tygodnia ciąży badania genetyczne nie są objęte bezpłatnym świadczeniem, a są one potrzebne do uzyskania pochówku. Kobieta roniąca w tej placówce młodsze dziecko musi sama w ciągu dwóch godzin od poronienia, będąc nieraz w ogromnej rozpaczy po stracie, załatwić kuriera, który wyśle zwłoki na badania oraz zapłacić za nie nawet kilkaset złotych. A to przecież dopiero początek załatwiania spraw związanych z pochówkiem. Odpowiedzialność za cały proces spoczywa na zrozpaczonych rodzicach. Szpital umywa ręce i nie zamierza pomagać.

W tej samej placówce zamordowano od 2005 roku w wyniku aborcji ponad 87 poczętych dzieci. Najczęściej z powodu podejrzenia o chorobę. Rodzice nie musieli specjalnie starać się i opłacać „zabiegu”. O możliwości zabicia człowieka lekarz poinformował, a być może nawet zachęcił, jak dzieje się w wielu polskich szpitalach. Każda z tych aborcji została wykonana bezpłatnie.

Do takich patologii dochodzi przy obowiązującej ustawie antyaborcyjnej. Kobieta roniąca nie ma prawa do godnego pochówku dziecka ani bezpłatnych świadczeń i nikt z personelu nie udzieli jej informacji na temat takiej możliwości. Kobieta dokonująca aborcji ma do niej prawo. Bezpłatnie. Czy tego chce czy nie, poinformuje ją o tym lekarz.

Co można powiedzieć o szpitalu, w którym zabija się dzieci poczęte, a tym, które zmarły naturalnie, odmawia się prawa do pochówku? A może personel uważa, że miejscem spoczynku takiego dziecka zawsze powinny być ścieki sanitarne?

Nie godzimy się na takie postępowanie. Dlatego też komórka opolska organizuje pod tym szpitalem pikiety uświadamiające, że morduje się tam nienarodzonych. Bez zaprzestania tego procederu nie ma możliwości, by zaczęto traktować człowieka z szacunkiem.

Karolina Jurkowska – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo do Życia