Byłam zaskoczona, że tak dokładnie widać jej maleńkie paluszki – świadectwo

Kolejna strata. Kolejne dzieciątko po Drugiej Stronie. I smutek, żal, łzy. Do śmierci własnego dziecka nie da się przyzwyczaić. Mogłoby się wydawać, że przecież takie małe, taki „zlepek komórek”, jak niektórzy mówią. Ale na USG widać główkę, rączki, nóżki. I bijące serduszko. Ten dźwięk słyszałam wielokrotnie.

czytaj dalej

Lekarka powiedziała, że skazuję swoje dziecko na cierpienie!

Byliśmy niecały rok po ślubie. Odkąd pamiętam, to chciałam mieć gromadkę dzieci. Zaczęliśmy się starać o dzidziusia, ja zaczęłam bardziej o siebie dbać, łykać witaminy oraz kwas foliowy. Gdy zobaczyliśmy dwie kreseczki na teście, bardzo się ucieszyliśmy, oczywiście od razu zrobiłam badanie z krwi, które potwierdziło ciążę, był to 6 tydzień.

czytaj dalej

Dziś byłabym w stanie podziękować ojcu mego dziecka! – historia matki

Miałam 21 lat jak zaszłam w ciążę, rozpoczęte studia, plany ślubne z ojcem dziecka… Okazało się że ojciec dziecka jest nieodpowiedzialny, niedojrzały do ojcostwa, zaczęły się z jego strony sugestie o aborcji, które spotęgowała wiadomość że z ciążą są komplikacje i dziecko będzie chore. Lekarz też nie miał nic przeciwko zabiciu mojego dziecka,

czytaj dalej