Dn. 24 października br. o godz. 16:00 stanęliśmy z pikietą pod biurem poselskim Dariusza Kubiaka. Informowaliśmy opinię publiczną, że pan poseł głosował za odrzuceniem projektu Stop Aborcji, mającym na celu ratowanie życia dzieci w łonach matek.

Spotkaliśmy się ze sporą agresją osób, których wcześniej nie znaliśmy. Podszedł do nas pewien pan, który wściekły kazał nam sobie iść. Odparłem, że jeżeli będzie nam groził, wezwę policję. Ów mężczyzna zaczął wtedy mówić do nas łagodniejszym tonem. Pewna pani pracująca w cukierni obok również podeszła i straszyła, że wezwie straż miejską, gdyż nasza pikieta obraża jej uczucia estetyczne i religijne. Nasunęło się nam na myśl pytanie jaka religia dopuszcza aborcję?

Po 15 minutach udaliśmy się na Plac Narutowicza, gdzie odbywał się czarny protest (mniejszy niż ostatnio). Uczestnicy czarnego marszu krzyczeli „wolność, niepodległość”oraz że chcą państwa świeckiego. Dziwne, że pośród tylu haseł nie wspomniano podstawowym prawie każdego z nas – o prawie do życia. O tym, że tak wiele dzieci w naszym kraju jest jakby wyjętych z pod prawa i można je zabijać, nie ponosząc żadnych konsekwencji prawnych.

Na pikiecie pojawił się również rodzic chorego dziecka, który walczył o prawo do życia dla swojego syna. Inny pan wsparł nas dobrym słowem, część przechodniów zaś brała od nas ulotki. Pozytywnie reagowali na słowa „Stop aborcji! Jesteśmy za życiem”. Całą akcję wsparliśmy modlitwą różańcową.

Dla wszystkich, którzy nas wspierają mamy propozycję wzięcia udziału w kolejnych pikietach. Można też do nas pisać na naszym fanpage: Fundacja Pro-Prawo do Życia: komórka Bełchatów.

Jakub Krawczyk – Fundacja Pro – Prawo do Życia; koordynator regionalny na terenie Polska Centralna