W niedzielę 16.07.2017 r. o godz.15 odbyła się kolejna cykliczna pikieta antyaborcyjna na Placu Przyjaciół Sopotu. Jak zwykle, w trzecią niedzielę miesiąca, działacze i sympatycy Fundacja Pro prawo do życia zebrali się, aby pokazać czym w rzeczywistości jest aborcja.

Należy zauważyć, że czas i miejsce pikiety sprzyjał ogromnej liczności odbiorców naszego przekazu, którzy przystawali, robili zdjęcia a niektórzy podchodzili porozmawiać. Na uwagę zasługuje sytuacja, kiedy z krótkim odstępie czasu spotkaliśmy się ze skrajnie różnymi reakcjami kobiet, które podawały się na lekarzy. Pierwsza z pań bardzo ciepło i sympatycznie wyrażała się o potrzebie prowadzenia takich akcji plakatowych, druga nie kryjąc oburzenia mówiła o niestosowności dla miejsca publicznego treści banerów.

Miała też miejsce sytuacja, dzięki której otrzymałem lekcję pokory. Błędnie oceniłem sytuację, kiedy młody chłopak sprężystym krokiem ruszył w stronę megafonu, stojącego na środku naszego zgromadzenia. Chcąc chronić urządzenie przed ewentualnym zniszczeniem, również szybko ruszyłem w jego stronę. Okazało się, że młody mężczyzna na widok figury z postacią Jezusa Chrystusa trzymanej przez Pana Andrzeja, uklęknął przed nią i pobożnie przeżegnał się.

Zapraszam serdecznie na kolejne pikiety.

 

Wojciech Kałuszyński – Fundacja Pro – Prawo do Życia; koordynator komórki Sopot