Dostaliśmy od Urzędu Miasta Torunia informację o wpłynięciu petycji złożonej przez mieszkańców Torunia w sprawie „prezentowania drastycznych zdjęć w przestrzeni publicznej przez Fundację Pro – prawo do życia”. Zaproponowano nam spotkanie z przedstawicielem osób podpisanych pod petycją. Poniżej zamieszczamy odpowiedź wystosowaną do Urzędu Miasta.


Toruń, dn. 10.06.2016 r.


Aleksandra Iżycka

Dyrektor Biura Toruńskiego Centrum Miasta

Szanowna Pani Dyrektor!

Aborcja, niestety legalna w Polsce, jest drastycznym zabójstwem dziecka w okresie prenatalnym. Nie dziwimy się, że zwolennicy mordowania dzieci w łonach matek chcą ukryć przed Polakami potworność tego „zabiegu”. Nasza Fundacja nie zamierza ukrywać wstrząsającej prawdy o zabójstwach prenatalnych, których w Polsce, za zgodą władz i za pieniądze podatników, dokonuje się prawie 1000 rocznie. Nie zamierzamy prowadzić dialogu ze zwolennikami zabijania. Prowadzimy za to dialog ze społeczeństwem. Pokazywanie prawdziwych obrazów aborcji jest skutecznym sposobem oddziaływania na opinię publiczną. Dzięki tego typu akcjom zdecydowana większość Polaków jest przeciwna bestialstwu, jakim jest aborcja. Mamy nadzieję, że nasza inicjatywa ustawodawcza doprowadzi do przyznania prawa do życia każdemu dziecku.

Według lewicowych mediów, pod internetową petycją domagającą się ukrywania prawdy o aborcji przed mieszkańcami Torunia, podpisało się 450 osób. Chciałbym poinformować, że toruńscy wolontariusze Fundacji Pro – Prawo do życia zebrali już ponad 5 000 podpisów , popierających naszą inicjatywę. Nie muszę Pani przekonywać, że uzyskanie podpisu w Internecie jest znaczne łatwiejsze niż na papierze, z podaniem PESELu, a tak właśnie zbierają podpisy nasi wolontariusze. Mimo ograniczeń, jest to sposób porównania poparcia społecznego dla obu inicjatyw.

Z wyrazami szacunku
Mariusz Dzierżawski
Członek Zarządu Fundacji Pro – Prawo do życia
Pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji”