Chciałabym Wam podziękować za to, co robicie! To wspaniałe i niesamowicie WAŻNE. Nie potrafię nawet odnaleźć ubrać w słowa całej swojej wdzięczności i szacunku wobec Waszej postawy.

Urodziłam w wieku 18-stu lat. Z ojcem dziecka rozstałam się o wiele wcześniej, zanim dowiedziałam się o ciąży. Poradziłam sobie, nie byłam sama – miałam wsparcie rodziny, ale i strony,jak ta, filmiki antyaborcyjne, wypowiedzi ludzi, którzy dokonali aborcji, wylały na mnie kubeł zimnej wody, kiedy byłam w ciąży.

Nie chciałam usunąć dziecka, ale wszystko co wymieniłam, sprawiło że miałam jeszcze więcej siły, zaparcia, radości z bycia matką, choć młodą matką. Dzisiaj mój synek kończy 3 lata… Wow. Każdego dnia czuję się jak tego pierwszego, gdy okazało się, że jestem w ciąży – bo każdy dzień to wyzwanie… Mój syn ma najlepszego ojca na świecie – człowieka, który zobaczył mojego synka i po jakimś czasie nazwał go jego własnym dzieckiem.

Teraz jestem w 8 miesiącu drugiej ciąży i to jest dziewczynka. Wspaniały ojciec moich dzieci, kiedy poznaliśmy płeć, powiedział „Zawsze chciałem mieć parkę i pierwszego chłopca”! Dziękujemy Wam, że mimo strachu, nie odebrałam mu tej możliwości.