16 września przy ulicy 3-go Maja w Katowicach odbyła się kolejna pikieta wolontariuszy Fundacji PRO – Prawo do życia połączona z kontynuowaną nadal przez Fundację zbiórką podpisów pod Synowską Prośbą do Ojca Świętego Franciszka.

Już od pierwszych chwil trwania pikieta wzbudzała ogromne emocje wśród przechodniów. Wkrótce po rozłożeniu transparentu, włączeniu megafonu i ustawieniu sprzętów umożliwiających przeprowadzenie zbiórki podpisów, wolontariusze zostali zaatakowani słownie przez przechodzącą kobietę. Nie wiedzieć czemu twierdziła, że to właśnie organizowanie pikiet przeciwko pedofilii przyczynia się do jej szerzenia. Jakiś czas później do słownej agresji doszło również ze strony dwóch kobiet, które najwidoczniej deklarowały się jako lesbijki. Nie mogły one znieść prawdy, napisanej na banerze: „Homoseksualiści odpowiadają za 20-30% przypadków molestowania dzieci, choć stanowią tylko 1-3% społeczeństwa”, więc słownymi obelgami, a następnie z przygotowanym naprędce własnym transparentem próbowały nie dopuścić do przekazywania prawdy.

Mimo tego, że tego dnia pikieta spotkała się z kilkoma atakami ze strony agresorów, było dużo pozytywnych reakcji. Przechodnie bardzo często chwalili także wolontariuszy, dziękowali im za to, co robią i wyrażali ku temu swoje poparcie. Kilka osób podeszło, aby podzielić się swoją opinią na temat barbarzyństwa pedofilii i aborcji oraz dowiedzieć się, w jaki sposób mogliby wesprzeć działania Fundacji, a inni chętnie składali podpisy pod Synowską Prośbą. Również bardzo pozytywnie pikieta była odbierana przez jak zawsze licznie obecną na ulicy 3-go Maja młodzież, a nawet dzieci w wieku szkolnym, które chętnie dowiadywały się, czego pikieta dotyczy, a później były gotowe podpisać się pod Synowską Prośbą.

Ogółem, w centrum Katowic, łącząc pikietę ze zbiórką podpisów pod Synowską Prośbą do Ojca Świętego Franciszka, wolontariusze Fundacji PRO – Prawo do życia z komórek w Siemianowicach Śląskich oraz Chorzowie, zebrali łącznie 111 podpisów.

Sandra Malczok – komórka Fundacji Pro-prawo do życia w Siemianowicach Śląskich