W sobotę 12.08 w Gdańsku odbyła się codwutygodniowa pikieta antyaborcyjna pod Uniwersyteckim Centrum Klinicznym . W latach 2006-2015 zabito tam prawie pół tysiąca nienarodzonych dzieci, najczęściej z powodu podejrzenia o chorobę.

Podczas pikiety odmawialiśmy modlitwę różańcową. Mile zaskoczyły nas reakcje przechodniów – jeden z nich, mijając nas, złożył ręce do modlitwy i spuścił głowę. Inna kobieta nie zatrzymując się, chwilę mówiła z nami „Zdrowaś Maryjo”. Pikieta odbywała się w spokojnej i pogodnej atmosferze. Jedynie jedna z przechodzących matek z dzieckiem podeszła oburzona do pilnujących zgromadzenia policjantów i zaczęła krzyczeć, że gdyby ona stanęła tam ze zdjęciem genitaliów, zostałaby ukarana. Przerażające, że są matki, które przy własnym dziecku potrafią przyrównać inne, choćby nienarodzone i zabite, do genitaliów.

Będziemy gromadzić się pod Centrum na ulicy Klinicznej, dopóki nie zrezygnuje się z mordowania tam nienarodzonych. Już teraz zapraszamy więc na kolejną pikietę, która odbędzie się 26 sierpnia.

 

Karolina Jurkowska – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo do Życia